Trener personalny we Wrocławiu dla kobiet

Kobiety odwiedzające siłownię bardzo często popełniają jeden podstawowy błąd – spędzają 100% czasu na maszynach cardio, obawiając się, że podnoszenie ciężarów sprawi, że staną się przesadnie umięśnione. Moim celem jako trenera personalnego jest obalenie tego mitu i nauczenie kobiet, jak wykorzystywać ciężary do modelowania estetycznej, ujędrnionej sylwetki.

Dlaczego kobiety potrzebują treningu siłowego?

Hormony uwarunkowujące kobiece ciało (znacznie niższy poziom testosteronu niż u mężczyzn) sprawiają, że naturalne zbudowanie masywnej i "męskiej" sylwetki jest fizjologicznie niemal niemożliwe. Trening siłowy sprawia natomiast, że tracona podczas deficytu waga nie powoduje wiotczenia skóry, a odpowiednio zaangażowane partie stają się podkreślone. Trening z obciążeniem to jedyny sposób na jędrne pośladki, mocne plecy (pozbawione garbienia się) oraz sprężyste ramiona.

Bezpieczeństwo i pewność siebie

Wielkim atutem treningów w kameralnym studiu na Krzykach we Wrocławiu jest przełamanie strachu i lęku przed oceną przez resztę siłowni. Na moich treningach od podstaw, w intymnej atmosferze uczysz się jak obsługiwać sztangi, kettlebells i maszyny ujędrniające dół ciała. Dzięki zdobytym fundamentom technicznym przestajesz czuć skrępowanie i wchodzisz na salę pełna nowej pewności siebie.

Priorytety sylwetkowe kobiet

W planach treningowych dla kobiet we Wrocławiu, kładę duży nacisk na dolną część ciała – aktywizację pośladków (które osłabiają się przy siedzącym trybie pracy) oraz wzmocnienie grupy tylnej uda (co wspomaga likwidację cellulitu). Dodatkowo dużo pracy wkładamy we wzmocnienie gorsetu brzucha, ponieważ silne mięśnie dna miednicy i tzw. mięsień poprzeczny to nie tylko kwestia walorów estetycznych brzucha, lecz przede wszystkim zdrowia narządów rodnych.

Najczęstsze Pytania – Kobiety na siłowni

Czy od ciężarów będę szeroka w barkach?

Zdecydowanie nie! To najpopularniejszy mit w klubach fitness. Kobieta trenująca na maszynach siłowych i przestrzegająca zdrowej diety będzie nabierać sprężystości i spalać tkankę tłuszczową, zamiast budować potężne mięśnie znane ze scen sportowych (wymagające m.in. ingerencji farmakologicznej).

Co z treningiem w trakcie cyklu miesiączkowego?

Często uwzględniam fazę cyklu w projektowaniu obciążenia treningowego moich podopiecznych we Wrocławiu. W okresach, gdy ciało jest obolałe i zmęczone, adaptuję zestaw ćwiczeń do niższego natężenia, kładąc większy nacisk na ruchomość powięzi i delikatne rozciąganie.

Jak wygląda powrót na siłownię po ciąży?

Powrót wymaga przede wszystkim konsultacji u fizjoterapeuty uroginekologicznego (by np. ocenić stopień rozejścia mięśni brzucha). Następnie dobieram plan celowany we wzmocnienie mięśni miednicy i tułowia z pełnym ominięciem jakichkolwiek nacisków tłoczni brzusznej. Pośpiech nigdy tu nie jest doradcą.

Powiązane tematy