Trening personalny 1 na 1 czy grupowy we Wrocławiu?

Zapisując się do klubu fitness we Wrocławiu, często kuszeni jesteśmy szeroką gamą darmowych, grupowych zajęć (TBC, crossfit, sztangi). Alternatywą do ćwiczeń w 20-osobowej sali jest inwestycja w pracę sam na sam z trenerem personalnym. Choć obie formy angażują ciało, różnią się między sobą skutecznością, bezpieczeństwem i stopniem indywidualizacji celów niczym noc i dzień.

Zajęcia Grupowe – Motywacja w tłumie

Grupowe formy aktywności są fantastycznym wyborem, jeśli zależy Ci głównie na integracji społecznej z innymi osobami, wylaniu siódmych potów i spędzeniu miło czasu we Wrocławiu przy skocznej muzyce. Dynamiczna atmosfera sali z pewnością potrafi zmotywować osoby, którym brakuje chęci do "samotnej" pracy. Niestety, w zajęciach grupowych trener widzący na raz 20 osób fizycznie nie jest w stanie wyłapać, czy Twoje rzepki poprawnie zgięły się do linii hantli, lub czy lędźwia powędrowały w groźne przeprosty.

Trening 1 na 1 – Precyzja chirurga

W klasycznym modelu indywidualnym 1 na 1 (lub kameralnych duetach), trener jest przez godzinę skoncentrowany wyłącznie na Twoim układzie ruchu. Każde powtórzenie jest nadzorowane, ciężar dobierany nie na zasadzie "co leży obok maty", ale według matematycznego wyliczenia i progresji obciążeń, a program uwzględnia Twoje specyficzne, przebyte urazy i wady kręgosłupa. Jeśli Twoim nadrzędnym celem jest maksymalnie bezpieczna metamorfoza sylwetki bez narażania własnych barków czy łękotek, indywidualna opieka nie ma sobie równych.

Co z portfelem?

Argumentem przeważającym za salą grupową bywa niska cena (często koszt zajęć jest wliczony w sieciowy karnet typu "open"). Jednak powrót do trenera z uszkodzonym stożkiem rotatorów (który jest częstą zmorą chaotycznych, grupowych interwałów z ciężarami ponad siły), sprawia, że rachunek za leczenie nierzadko przewyższa koszt rzetelnie ułożonego planu 1 na 1.

Najczęstsze Pytania – Wybór formy

Dla kogo crossfit będzie gorszy niż klasyczna praca 1 na 1?

Dla osób z jakimkolwiek deficytem techniki oraz słabym i nieruchomym tzw. "corem" w pasie brzusznym. Crossfit wymaga sztywnej postawy w skrajnych pozycjach i robienia skomplikowanych dwubojów ze sztangami na szybko. To w większości "zabójcze" i głupie podejście do nieprzystosowanego aparatu ruchu z biurowca.

Zależy mi tylko na chudnięciu – muszę płacić za indywidualnego?

Dla odchudzania wystarczy wejść na deficyt i np. biegać maratony za darmo. Trener indywidualny jest Ci jednak po to, aby po tym jak schudniesz – Twoje ciało zachowało gęste, pełne mięśnie obok których nie sposób przejść na wrocławskiej plaży w sezonie. Sama zumba czy klasyczny rower z reguły dają sylwetkę pozbawioną zarysu.

Czy można połączyć obie te pasje?

Jak najbardziej. Jeśli lubisz zajęcia grupowe, ułóż z trenerem 1 na 1 plan, w którym 2 razy działacie stricte na "rzeźbę i zdrowie" i jako super uzupełnienie wydolności udajesz się w weekend na grupę dla świetnej zabawy cardio.

Powiązane tematy